Przejdź do treści głównej
    Odszkodowania

    Odszkodowanie za wypadek przy pracy - czego żądać

    Świadczenie z ZUS po wypadku przy pracy rzadko pokrywa całą szkodę. Sprawdź, czego żądać od pracodawcy: zwrot kosztów leczenia, renta wyrównawcza i zadośćuczynienie.

    Karolina Marchut
    5 min czytania

    Upadek z rusztowania, dłoń przygnieciona przez maszynę bez osłony, uraz kręgosłupa po poślizgnięciu na mokrej posadzce hali. Po takim zdarzeniu poszkodowany często słyszy, że „ZUS coś wypłaci”, i na tym temat się kończy. Tymczasem świadczenie z ZUS rzadko pokrywa całą szkodę.

    Jednorazowe odszkodowanie z ZUS to punkt wyjścia, a nie koniec drogi. W wielu przypadkach poszkodowanemu przysługują dodatkowe roszczenia wobec pracodawcy: zwrot kosztów leczenia, renta wyrównawcza i zadośćuczynienie za krzywdę. Poniżej wyjaśniam, czego można żądać i w jakiej kolejności.

    Dwa źródła świadczeń: ZUS i pracodawca

    Pierwszym źródłem są świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego. ZUS wypłaca między innymi zasiłek chorobowy w wysokości 100 procent podstawy wymiaru, świadczenie rehabilitacyjne, jednorazowe odszkodowanie zależne od procentowego uszczerbku na zdrowiu oraz rentę z tytułu niezdolności do pracy. Warunkiem jest uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy: nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną i pozostające w związku z pracą.

    Drugim źródłem jest sam pracodawca. Jeżeli świadczenia z ZUS nie pokrywają całej szkody, możesz dochodzić roszczeń uzupełniających na drodze cywilnej. Ta ścieżka działa w określonej kolejności: najpierw kończy się postępowanie przed ZUS, a dopiero potem kieruje się roszczenia do pracodawcy lub jego ubezpieczyciela.

    Czego żądać od pracodawcy: katalog roszczeń

    Podstawę roszczeń uzupełniających tworzą art. 444 Kodeksu cywilnego (KC) oraz art. 445 KC. W praktyce możesz domagać się:

    • zwrotu kosztów leczenia, rehabilitacji, leków i sprzętu ortopedycznego,
    • kosztów dojazdów na wizyty i zabiegi oraz kosztów opieki sprawowanej przez bliskich,
    • wyłożenia z góry sumy potrzebnej na leczenie lub przygotowanie do innego zawodu,
    • renty wyrównawczej, gdy utraciłeś całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej,
    • zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę: ból, cierpienie i ograniczenia w codziennym życiu.

    Odpowiedzialność pracodawcy opiera się najczęściej na zasadzie winy z art. 415 KC, na przykład gdy zabrakło szkolenia BHP, sprawnego sprzętu albo środków ochrony. Zakłady wprawiane w ruch siłami przyrody, jak firmy budowlane czy produkcyjne, odpowiadają surowiej, na zasadzie ryzyka z art. 435 KC: wtedy to pracodawca wykazuje okoliczność zwalniającą go z odpowiedzialności. Tego rodzaju sprawy prowadzę w ramach odszkodowań, na etapie przedsądowym i przed sądem.

    Protokół powypadkowy: dokument, który waży najwięcej

    Po zdarzeniu pracodawca ma obowiązki z art. 234 Kodeksu pracy (KP): musi zabezpieczyć miejsce wypadku, ustalić jego okoliczności i przyczyny oraz sporządzić dokumentację. Zespół powypadkowy przygotowuje protokół, w którym ocenia, czy zdarzenie było wypadkiem przy pracy i czy naruszono przepisy BHP.

    Zanim podpiszesz protokół, przeczytaj go uważnie. Masz prawo zgłosić uwagi i zastrzeżenia przed zatwierdzeniem dokumentu. Zapis o wyłącznej winie pracownika albo rażącym niedbalstwie może zamknąć drogę do świadczeń z ZUS i osłabić roszczenia cywilne. Spory o treść protokołu i kwalifikację zdarzenia to typowy obszar prawa pracy, w którym wsparcie prawnika na wczesnym etapie ma realne znaczenie.

    Terminy, dowody i kolejność działań

    Roszczenia o naprawienie szkody na osobie przedawniają się co do zasady z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Trzy lata mijają szybciej, niż się wydaje, zwłaszcza gdy leczenie i rehabilitacja ciągną się miesiącami.

    Rozsądna kolejność wygląda tak: zabezpieczenie dowodów zaraz po zdarzeniu (zdjęcia, dane świadków, dokumentacja medyczna), udział w postępowaniu powypadkowym, wniosek o jednorazowe odszkodowanie z ZUS po zakończeniu leczenia, a na końcu zgłoszenie roszczeń uzupełniających. O tym, czego można realnie żądać, decydują okoliczności konkretnej sprawy: treść protokołu, dokumentacja medyczna i podstawa odpowiedzialności pracodawcy.

    W jednej ze spraw pracownik magazynu doznał poważnego urazu nogi po upadku z niezabezpieczonej rampy. Protokół powypadkowy początkowo przerzucał odpowiedzialność na poszkodowanego. Zgromadzona dokumentacja medyczna, zeznania świadków i ustalenia dotyczące stanu technicznego rampy pozwoliły zakwestionować te wnioski i zgłosić pracodawcy roszczenia obejmujące koszty leczenia, zadośćuczynienie oraz rentę wyrównawczą.

    Podsumowanie

    • Świadczenia z ZUS (zasiłek 100 procent, jednorazowe odszkodowanie, renta) to pierwszy etap, a nie koniec dochodzenia roszczeń.
    • Od pracodawcy możesz żądać zwrotu kosztów leczenia, opieki i dojazdów oraz renty wyrównawczej na podstawie art. 444 KC.
    • Zadośćuczynienie z art. 445 KC obejmuje ból, cierpienie i ograniczenia w codziennym funkcjonowaniu.
    • Treść protokołu powypadkowego przesądza o wielu kwestiach: uwagi i zastrzeżenia zgłoś przed jego zatwierdzeniem.
    • Dowody zabezpiecz od razu: zdjęcia, dane świadków i pełną dokumentację medyczną.
    • Roszczenia cywilne przedawniają się co do zasady po trzech latach, dlatego nie odkładaj sprawy.

    Miałeś wypadek przy pracy w Lublinie? Sprawdzę protokół powypadkowy, policzę roszczenia uzupełniające i poprowadzę sprawę z pracodawcą lub jego ubezpieczycielem. umów konsultację.

    Treść ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

    Udostępnij artykuł:
    FAQ

    Najczęściej zadawane pytania

    Krótkie odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się w tej sprawie.

    Potrzebujesz pomocy prawnej?

    Skontaktuj się, aby omówić swoją sprawę i uzyskać profesjonalne wsparcie.

    Umów konsultację

    Kancelaria Radcy Prawnego

    Karolina Marchut

    Proszę o aktualizację przeglądarki

    Przeglądarka, z której korzystasz, jest nieaktualna i nie wyświetli poprawnie strony kancelarii. Najłatwiej otworzyć stronę na innym urządzeniu, na przykład na telefonie, albo zainstalować aktualną wersję przeglądarki. Zawsze możesz też od razu do mnie zadzwonić lub napisać.

    Strona działa w aktualnych wersjach przeglądarek:

    • Chrome, Edge i Operaod wersji 111
    • Safari (iPhone i iPad z iOS 16.4)od wersji 16.4
    • Firefoxod wersji 128

    ul. Fryderyka Chopina 32/3, 20-023 Lublin · Pon - Pt: 9:00 - 17:00