- Strona główna
- Blog
- Odwołanie i zmiana testamentu: jak zmienić ostatnią wolę?
Odwołanie i zmiana testamentu: jak zmienić ostatnią wolę?
Możesz odwołać testament w każdej chwili, bez podawania powodu. Ważne, czy zrobisz to tak, żeby później nikt tego nie podważył.
Spis treści
Spisałeś kiedyś testament, a dziś myślisz inaczej. Zmienił się skład rodziny, relacje, majątek. Pytanie brzmi: „czy ja w ogóle mogę to teraz odkręcić?”.
Tak. Możesz. I to bez tłumaczenia się komukolwiek z powodów. Testament nie jest umową, której druga strona musi przyklasnąć. To Twoje jednostronne oświadczenie i do końca życia masz nad nim pełną władzę. Problem leży gdzie indziej, bo nie w tym, czy wolno Ci zmienić zdanie, tylko jak to zrobić, żeby po Twojej śmierci nikt skutecznie tego nie zakwestionował.
Odwołanie testamentu: swoboda z jednym warunkiem
Swoboda odwołania testamentu to jedna z podstawowych zasad prawa spadkowego. Spadkodawca może w każdej chwili odwołać zarówno cały testament, jak i jego poszczególne postanowienia. Wynika to wprost z art. 943 Kodeksu cywilnego (KC).
Co to oznacza w praktyce? Że nie obowiązuje Cię żaden termin. Nie potrzebujesz zgody osoby, którą wcześniej wskazałeś jako spadkobiercę. Nie musisz nikomu uzasadniać, dlaczego zmieniasz decyzję. Możesz to zrobić raz, możesz dziesięć razy.
Jest jeden warunek, o którym często się zapomina. Odwołać testament może tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych, czyli zdolność testowania, co wynika z art. 944 KC. Ten sam przepis wyłącza działanie przez przedstawiciela, więc nikt nie odwoła testamentu w Twoim imieniu. Liczy się też, czy w chwili odwołania działasz świadomie i swobodnie. To samo kryterium, które decyduje o ważności sporządzenia testamentu, decyduje o ważności jego odwołania. I właśnie wokół tego punktu toczy się później większość sporów między spadkobiercami.
Trzy sposoby odwołania testamentu
Kodeks cywilny przewiduje trzy drogi odwołania testamentu. W art. 946 KC wskazano, że spadkodawca może odwołać testament w ten sposób, że sporządzi nowy testament, że w zamiarze odwołania testament zniszczy lub pozbawi go cech, od których zależy jego ważność, albo że dokona w testamencie zmian, z których wynika wola odwołania jego postanowień.
Rozłóżmy to na czynniki pierwsze:
- Nowy testament. Sporządzasz kolejny dokument. Jeśli wyraźnie napiszesz, że odwołujesz poprzedni, sprawa jest czysta. Jeśli nie napiszesz nic o starym, a oba da się ze sobą pogodzić, mogą obowiązywać równolegle. To źródło najgorszych nieporozumień, o czym za chwilę.
- Zniszczenie dokumentu. Podarcie, spalenie, przekreślenie, oderwanie podpisu. Ale uwaga. Musi temu towarzyszyć zamiar odwołania. Testament zniszczony przypadkiem albo przez kogoś innego bez Twojej woli wcale nie przestaje obowiązywać.
- Naniesienie zmian w treści. Dopisek, skreślenie, adnotacja, z której jasno wynika, że rezygnujesz z wcześniejszych rozrządzeń.
Każda z tych dróg wygląda na prostą. To właśnie pozorna prostota usypia czujność. Klient jest przekonany, że „przecież podarł stary testament, więc liczy się nowy”, a po latach okazuje się, że podarł kopię, a oryginał leżał u notariusza i nadal jest ważny.
Zmiana to nie zawsze odwołanie. Najgroźniejsza pułapka
Najwięcej spraw zwykle nie dotyczy tego, że ktoś nie miał prawa zmienić testamentu. Dotyczą sytuacji, w której zostały dwa albo trzy testamenty naraz i nikt nie wie, który obowiązuje.
Działa tu zasada, którą trzeba zrozumieć. Jeżeli spadkodawca sporządził nowy testament, nie zaznaczając w nim, że poprzedni odwołuje, traci moc tylko to z poprzedniego testamentu, czego nie da się pogodzić z treścią nowego. Reguła ta jest zapisana w art. 947 KC. Mówiąc inaczej. Nowy testament nie kasuje automatycznie starego w całości. Wymazuje tylko te fragmenty, które są z nim sprzeczne. Reszta starych zapisów pozostaje aktualna.
I tu zaczynają się problemy, które potrafią ciągnąć się latami:
- spadkobiercy znajdują dwa dokumenty z różnymi datami i toczą spór, który jest „ten właściwy”;
- w nowym testamencie spadkodawca rozdysponował tylko mieszkanie, zapominając, że w starym był też zapis dotyczący oszczędności, który nadal obowiązuje;
- data na jednym z testamentów jest nieczytelna albo jej brak, więc nie wiadomo, który powstał później;
- pojawia się zarzut, że w chwili spisywania późniejszego testamentu spadkodawca nie był już w pełni świadomy.
„Babcia na pewno chciała inaczej, ten ostatni testament jest podejrzany”. Czy rzeczywiście jest podejrzany, rozstrzyga dopiero sąd, a ciężar dowodu spoczywa na tym, kto kwestionuje. To już osobne postępowanie, które opisuję w tekście o tym, kiedy można podważyć testament.
Czego odwołanie testamentu Ci nie załatwi
Jest rzecz, o której trzeba powiedzieć wprost, bo bywa bolesnym zaskoczeniem. Odwołując testament i pisząc nowy, nie "pozbędziesz się" obowiązku wobec najbliższych.
Nawet jeśli pominiesz w testamencie dziecko, małżonka czy rodziców, osoby te mogą mieć prawo do zachowku na podstawie art. 991 KC. To roszczenie pieniężne, które istnieje niezależnie od tego, kogo wpisałeś do testamentu. Możesz dowolnie układać, kto co dostanie, ale samym przepisaniem ostatniej woli nie wyłączysz uprawnień, które prawo przyznaje najbliższej rodzinie. Czy i w jakiej wysokości zachowek będzie należny, zależy od konkretnej sytuacji rodzinnej i majątkowej, dlatego sprawy o zachowek należy omówić indywidualnie.
Druga sprawa to forma. Odwołanie nie musi być sporządzone w tej samej formie co odwoływany testament. Testament notarialny możesz odwołać własnoręcznym. Ale własnoręczny testament też ma swoje wymogi. Musi być w całości napisany pismem ręcznym, podpisany i opatrzony datą. Brak daty nie zawsze go przekreśla, ale gdy dokumentów jest kilka, właśnie data decyduje, który powstał później. Wydrukowane oświadczenie z jednym podpisem nie odwoła niczego, bo samo jest nieważne.
Klient przyszedł przekonany, że załatwił sprawę sam. Lata wcześniej spisał testament u notariusza, a niedawno napisał odręcznie nowy, w którym inaczej rozdzielił majątek między dzieci. Stary „przecież już nie obowiązuje”. Po przejrzeniu obu dokumentów okazało się, że nowy testament rozrządzał wyłącznie domem, a o lokacie i samochodzie nie wspominał ani słowem. W myśl reguły zgodności oba testamenty miały więc obowiązywać równolegle: dom według nowego, reszta według starego. Pan był pewien, że wszystko idzie do młodszego syna, a faktycznie część majątku trafiłaby tam, gdzie zaplanował dekadę wcześniej. Myśl. że „nowy testament kasuje stary” to jedno z najczęstszych i najkosztowniejszych przekonań u osób układających ostatnią wolę bez konsultacji.
Testament to nie jest dokument, który podpisuje się raz i odkłada. To narzędzie, które żyje razem z Twoją sytuacją. Problem w tym, że błędu w nim nie poprawisz już sam, bo wychodzi na jaw, gdy Ciebie nie ma.
Najważniejsze do zapamiętania
- Testament możesz odwołać w każdej chwili, bez podawania powodu i bez niczyjej zgody.
- Nowy testament nie "kasuje" starego automatycznie. Bez wyraźnego odwołania znosi tylko te zapisy, które są z nim sprzeczne.
- Zniszczenie dokumentu odwołuje testament tylko wtedy, gdy towarzyszy mu Twój zamiar rezygnacji z jego treści.
- Odwołanie testamentu nie wyłącza prawa najbliższych do zachowku.
Zmieniasz ostatnią wolę i chcesz zrobić to tak, żeby w Lublinie trudno było ją później podważyć? Przejrzę Twoje dotychczasowe testamenty i pomogę ułożyć nowy dokument tak, aby ograniczyć ryzyko sporów między spadkobiercami. umów konsultację.
Treść ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.
Najczęściej zadawane pytania
Krótkie odpowiedzi na pytania, które najczęściej pojawiają się w tej sprawie.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Skontaktuj się, aby omówić swoją sprawę i uzyskać profesjonalne wsparcie.
Umów konsultację